Wstęp: 4,5 Euro.
Monday, 21 November 2011
Mirador del Rio (Lanzarote)
Mirador del Rio to punkt widokowy położony na wysokości 479 metrów n.p.m. Mirador del Rio to kolejny projekt Cesara Monrique. Z tego punktu można zobaczyć wysepki archipelagu Chinijo, najbliższa z nich La Graciosa jest oddzielona od Lanzarote jedynie wąskim pasmem wody.
Wstęp: 4,5 Euro.
Wstęp: 4,5 Euro.
Sunday, 20 November 2011
Parque National de Timanfaya, Montanas del Fuego (Lanzarote)
Park Narodowy Timanfaya obejmuje obszar, w którym w 1730-36 roku miało miejsce jedno z największych i najważniejszych w historii erupcji wulkanicznych. Park zajmuje 51 kilometrów kwadratowych. W siedzibie parku kilka razy dziennie wyświetlany jest film o erupcjach wulkanicznych, jak park wygląda teraz i jak będzie wyglądał za x lat. ( wstęp na film jest za darmo, warto zabrać ze sobą słuchawki, można je podłączyć przy fotelu i słuchać jednego z 3 lektorów angielskiego, niemieckiego lub hiszpańskiego)
Montanas del Fuego (Góry ognia) jest to pasmo kraterów. pomimo tego, że ostatnie erupcje miały miejsce w 1824 roku, to do dziś są miejsca gdzie jest jeszcze widoczna aktywność. W niektórych miejscach pod powierzchnią ziemi 10cm temperatura wynosi ok. 140 stopni C., a na głębokości 6m aż 400 stopni.
Przewodnicy co chwile wlewają do gejzerów wodę, która po chwili wybucha w górę, a także pokazują jak gorąco jest tuż pod powierzchnią ziemi, przykładając na widłach trochę trawy, która zapala się już po kilku sekundach. W restauracji El Diablo smażą kurczaki na wysokości ok. 8 metrów, na cieple wulkanicznym.
Następnie można wsiąść do autobusu, który obwozi nas po zboczach wulkanicznych i można zobaczyć kratery z bliska.
Bilet wstępu kosztuje 8 Euro.
Saturday, 19 November 2011
Jameos del Agua (Lanzarote)
Jameos del Agua zaprojektowana w 1968 roku przez Cesara Manrique przyciąga każdego dnia mnóstwo turystów. Jameos del Agua było to pierwsze miejsce: kulturalne, artystyczne i turystyczne zaprojektowane przez Manrigue na Lanzarote.
Kamiennymi schodami schodzimy kilkanaście metrów w dół, gdzie w ogromnej wulkanicznej jaskini znajduje się jezioro pod poziomem morza. W tym o to jeziorze żyje niezwykle rzadki gatunek krabów albinosów, całkiem inaczej sobie je wyobrażałam jest ich tam mnóstwo ale są tak maleńkie, że z trudnością udało mi się zrobić zdjęcie. Z takich ciekawostek albinosy w normalnych warunkach zamieszkują oceany na głębokości 3000 metrów.
Powyżej zamkniętej jaskini znajduje się następna otwarta gdzie utworzono egzotyczny ogród z basenem.
Gdy przejdziemy przez ogród dojdziemy do audytorium utworzonego w jaskini o doskonałej akustyce. Mieści 600 osób i odbywają się tutaj liczne festiwale, koncerty itp.
Podążając dalej dochodzimy do muzeum wulkanicznego i tarasów widokowych.
bilet wstępu 8 Euro.
Cueva de los Verdes (Lanzarote)
Cueva de los Verdes jest to część po lawowego tunelu de Atlantida, powstałego w wyniku erupcji wulkanu Monte Corona. De Atlantida to najdłuższy tunel tego typu na świecie, jest udostępniony do zwiedzania (zwiedzanie tylko z przewodnikiem). Spacer po tunelu trwa około godziny a koszt biletu to 8 Euro. Po kilkunastu minutach spaceru cieszyłam się, że prowadzi nas przewodnik, ponieważ gdybym weszła sama do tego tunelu raczej nie zobaczyłabym już światła dziennego. Tunel jest pełny labiryntów, bezdennych przepaści i małych jeziorek. Podczas zwiedzania trzeba pamiętać o głowie:) gdyż bardzo często sufit jest bardzo nisko:)
W jednej z galerii tunelu ze względu na doskonałą akustykę utworzono audytorium, w którym mieści się 1000 osób, odbywają się tam liczne koncerty, przedstawienia, festiwale.
W jednej z galerii tunelu ze względu na doskonałą akustykę utworzono audytorium, w którym mieści się 1000 osób, odbywają się tam liczne koncerty, przedstawienia, festiwale.
Jardin de Cactus (Lanzarote)
Kolejne miejsce, które widzieliśmy to Jardin de Cactus, kaktusowy ogród. Zaprojektowany również przez Cesara Manrique, gromadzi imponującą ilość kaktusów z całego świata, większość z nich jest z Ameryki i Madagaskaru. Nie przepadam specjalnie za kaktusami, ale tym razem taka ilość w jednym miejscu i ta różnorodność mnie zachwycała. Są tam malutkie kaktusy po 2-3cm i ogromne po kilka metrów.
koszt wstępu 5 Euro.Oczywiście jak w każdym miejscu takiego typu są tu toalety ale tym razem są bardzo zabawnie oznakowane:)
męska
i damska:)
Wednesday, 16 November 2011
Los Hervideros (Lanzarote)
Los Hervideros to fragment wysokiego,stromego wybrzeża pomiędzy Salinas de Janubio a El Golfo. Lawa stworzyła tutaj wiele pod ziemnych tuneli i szczelin gdzie wpływają fale a następnie wytryskują z ogromną siłą. Nie da się opisać tej siły z jaką woda uderza o brzeg, widok jest przepiękny.
Tuesday, 15 November 2011
The Fundacion Cesar Manrique (Lanzarote)
Cesar Manrique (1919-1992) hiszpański rzeźbiarz, malarz, architekt, ekolog. Wybudował swój dom w niewielkiej wiosce Tahiche ok. 6 km od Arrecife, w którym później utworzył fundacje nazwaną swoim imieniem.
Manrigue zaprojektował swój dom na otwartych od góry pięciu wulkanicznych grotach, każda charakteryzuje się innym kolorem lawy. Dom robi naprawdę duże wrażenie, ogromne okna, roślinność, otwarta przestrzeń, strumyczki z wodą wszystko razem jest genialnie dopasowane do otaczającej go przyrody.
wstęp do fundacji kosztuje 8 Euro.
Cesar Manrique tworzył także ruchome rzeźby, które nazywał Wind Toys poniżej jedna z takich rzeźb, którą można zobaczyć przed fundacją.
Manrigue zaprojektował swój dom na otwartych od góry pięciu wulkanicznych grotach, każda charakteryzuje się innym kolorem lawy. Dom robi naprawdę duże wrażenie, ogromne okna, roślinność, otwarta przestrzeń, strumyczki z wodą wszystko razem jest genialnie dopasowane do otaczającej go przyrody.
wstęp do fundacji kosztuje 8 Euro.
Cesar Manrique tworzył także ruchome rzeźby, które nazywał Wind Toys poniżej jedna z takich rzeźb, którą można zobaczyć przed fundacją.
Subscribe to:
Posts (Atom)